Aktualności / News

Drugi dzień turnieju za nami

Piątek był prawdziwym maratonem dla zawodników i kibiców badmintona. Organizatorzy Mistrzostw Europy Juniorów, które odbywają się w Lubinie zaplanowali na ten dzień aż 4 meczowe sesji, a 6 kortów było obleganych przez graczy niemal 14 godzin! Faza grupowa turnieju drużynowego wyraźnie zbliżyła się do kulminacyjnych rozstrzygnięć.

Dobra gra gospodarzy

Polacy grający w Grupie C swoje mecze rozgrywali rano i pokonując wyraźnie Islandię wprawili kibiców w dobre nastroje. Po dwóch kolejkach mamy więc dwa zwycięstwa i jutrzejsze starcie z Niemcami wyłoni drużynę najlepszą w grupie i zarazem ćwierćfinalistę. Nasi zachodni sąsiedzi są faworytami, ale kadra prezentuje się na tyle dobrze, że może pokusić się o niespodziankę. Szczególnie cieszy powrót dobrej dyspozycji Krzysztofa Jakowczuka, który nie najlepiej rozpoczął turniej.

Gładkie wygrane faworytów

Duńczycy, Francuzi i Turcy bez problemu rozbili kolejnych przeciwników. Szczególnie w wypadku tych ostatnich wydawało się, że możemy liczyć na ciekawy pojedynek gdyż przyszło im zmierzyć się z Czechami, którzy dzień wcześniej poradzili sobie z Ukraińcami. Niestety, wszyscy liczący na niespodziankę zawiedli się, a Czesi nawiązali walkę dopiero w grze par mieszanych, kiedy wynik meczu był już przesądzony. Sporo dobrego badmintona zaprezentowali również Holendrzy i Rosjanie. Warto odnotować, że rosyjska singlistka, Anastasia Ronzhina w jednym z setów wygrała ze swoją belgijską przeciwniczką do zera, co grając do 21 punktów jest nie lada osiągnięciem.

Elektryzujące starcia przed nami

W niemal każdej z ośmiu turniejowych grup sytuacja jest daleka od rozstrzygniętej, a sporo ekip nie straciło jeszcze szans na awans. Pomijając Polsko – Niemieckie stracie o zwycięstwo w grupie, szczególnie ciekawie zapowiadają się inne, mecze o bezpośredni awans. W grupie pierwszej, Dania zmierzy się z Portugalią, która choć wymęczyła wygrane z innymi rywalami zdolna jest do sprawienia niespodzianki. Anglicy są faworytami w grupie drugiej, ale by awansować muszą wygrać z nieźle prezentującą się Szwecją. Małym finałem grupy czwartej będzie mecz Francji ze Szkocją, z kolei w piątej o krok od awansu są Turcy, którzy zmierzą się z Ukrainą. Blisko ćwierćfinału są również Rosjanie dla których mecz ze Słowacją powinien być formalnością. Rywalizację w dwóch ostatnich, nieco liczniejszych grupach zamkną smakowicie zapowiadające się mecze Hiszpanii z Irlandią i Holandii z Finlandią.

Komplet wyników: tutaj

Autor: Dawid Biały