Aktualności / News

  • Home
  • /
  • Aktualności
  • /
  • Mistrzostwa Europy Juniorów (U17) w badmintonie – Lubin 2016 – Dzień 3

Mistrzostwa Europy Juniorów (U17) w badmintonie – Lubin 2016 – Dzień 3

Po trzech dniach intensywnej rywalizacji faza grupowa drużynowego turnieju podczas Mistrzostw Europy Juniorów w badmintonie jest już za nami. Poznaliśmy ćwierćfinalistów, którzy wywalczyli awans zdobywając pierwsze miejsca w swoich grupach. Polacy wspięli się na wyżyn swoich umiejętności i zapewnili kibicom wspaniałe widowisko walcząc do samego końca z faworyzowanymi Niemcami.

Wyczekiwane starcie Polaków z Niemcami rozpoczęło się znakomicie. Robert Cybulski gładko, w dwóch setach pokonał Lukasa Rescha dając tym samym biało – czerwonym prowadzenie. Wiktoria Dąbczyńska doprowadziła do trzeciego seta w starciu z Anniką Schreiber, jednak ta zdecydowanie lepiej rozegrała końcówkę. Przy remisowym stanie meczu korty zajęli debliści. Tim Fischer i Hauke Graalmann zaczęli bardzo agresywnie i szybko odskoczyli Adamowi Szolcowi w duecie z Radosławem Wróblem. Nasi nie zdołali niestety odrobić strat. O wiele lepiej spisały się deblistki. Wiktoria Dąbczyńska wraz z Aleksandrą Goszczyńską wygrały zaciętą pierwszą partię, a w drugiej od początku kontrolowały sytuację na korcie. Remis 2 – 2 sprawił, że o wszystkim zadecydować miała gra dwójki mieszanej. Tutaj zaczęło się idealnie. Natchniona gra Wiktorii Adamek i Roberta Cybulskiego dała wygraną w pierwszym secie. Drugi należał już do Anniki Schreiber i Hauke Graalmanna. Apogeum emocji nastąpiło w trzeciej, decydującej partii. Jej początek lepiej rozegrali Polacy, zyskali minimalną przewagę, którą udawało im się stale utrzymywać. Do połowy seta. Wtedy inicjatywę przejęli Niemcy, a szala zwycięstwa przechyliła się na ich korzyść. Po pasjonującym meczu Niemcy zwyciężają 3 – 2.

Podczas porannej sesji meczów rozstrzygnęła się sytuacja w grupach trzeciej, a także szóstej. Szansę na sprawienie największej niespodzianki pierwszej rundy rywalizacji zmarnowali Szkoci. Wczoraj pokonali rozstawionych Turków i do awansu potrzebowali zwycięstwa na Finlandią. Nie udało się. Dzięki wygranej Skandynawowie... załatwili awans Turkom, a Szkocja musi zadowolić się drugim miejscem w grupie. Inna drużyna z północy, Szwecja, trafiła dzisiaj na dobrze dysponowanych Holendrów, którzy zafundowali im bardzo trudną przeprawę. Wynik 4 – 1 sprawia, że w ćwierćfinale zobaczymy starcie Szwecji z Turcją. Popołudniowe mecze wyłoniły zwycięzców grup: drugiej, czwartej oraz piątej. Pomimo sensacyjnej wygranej Białorusi nad Estonią, to ci drudzy za sprawą korzystniejszego bilansu małych punktów zdołali zapewnić sobie awans. W kolejnej rundzie zobaczymy również niepokonanych Anglików, a także Francuzów.

W sesji wieczornej poza Polsko – Niemieckim szlagierem mieliśmy okazję oglądać bardzo ciekawe zmagania Czechów z Rosją. Ich stawką było wyjście z grupy ósmej, tak więc żadna z ekip nie zamierzała odpuszczać. Dobrze rozpoczęli Rosjanie wygrywając mecz dwójek mieszanych za sprawą Mikhaila Lavrikova i Anastasii Medvedevej. Chwilę później Czesi wyrównali siłami singlisty Jana Loudy. Na korcie pojawiły się następnie singlistki i zaserwowały widzom trzysetowy dramat zakończony niesamowicie emocjonującą grą na przewagi. Finalnie minimalnie lepsza okazała się Anastasiia Semenova, która dała swojej drużynie prowadzenie. Od tego momentu na korcie dominowali nasi południowi sąsiedzi. Znakomite partie w wykonaniu obydwu debli dały Czechom wygraną 3 – 2 i grupowe zwycięstwo.

Pary ćwierćfinałowe:
Dania – Czechy
Francja – Estonia
Szwecja – Turcja
Niemcy – Anglia

Niedzielna rywalizacja rusza o godzinie 10:00. Pary półfinałowe poznamy w godzinach wczesnopopołudniowych, a walka o finał rozpocznie się o 17:00.

Komplet wyników: tutaj

Autor: Dawid Biały

Foto: Agata Bończak / Kamila Tworek